Gdy mój syn poszedł do szkoły chciałam bardzo żeby chodził na jakieś dodatkowe zajęcia oprócz nauki jeżyka angielskiego. Bardzo chciała żeby chodził na jakieś zajęcia ruchowe. On za bardzo nie lubi ani grać w piłką ani biegać. Za to zauważyłam, że ostatnio sporo przytył.

Lekcje gry w tenisa

tenis dla dzieci warszawaTakże zaczynałam się martwić tym czy nie będzie tył bardziej. Musiał mieć stanowczo więcej ruchu. Wtedy powinien schudnąć i nie mieć problem potem. Zastanawiałam się tylko na co go zapisać. Chciałam bowiem żeby było to coś takiego co sprawiałoby mu przyjemność a nie było tylko przykrym obowiązkiem. W sumie to przypadkowo przeczytałam artykuł o nauce tenisa ziemnego. Podobno dzieci, które często nie przepadają za uprawianiem innych dyscyplin sportu tenisem są zachwycone. Stwierdziłam więc, że zapisze na takie lekcje syna. U nas w mieście jest spory kort i wiem, że są prowadzone zajęcia dla dzieci. Taki tenis dla dzieci warszawa nie jest też czymś bardzo drogim. Cenowo lekcje te są porównywalne do innych zajęć sportowych. Gdy powiedziałam o tym synowi to ucieszył się. Byłam tylko ciekawa jak sobie poradzi. Wiedziałam, że dużo będzie zależało od trenera. Po pierwszych zajęciach synowi nie zamykała się buzia. Cały czas opowiadał co się działo na tej lekcji. Nie pamiętam żeby był czymś aż tak podekscytowany. Ćwiczył różne rzeczy nawet podczas czasu wolnego. Nie mógł się też doczekać następnych zajęć. Cieszyłam się więc, że trafiłam w jego gust z tym tenisem.

Syn robił duże postępy grając. Trener często ze mną rozmawiał i bardzo go chwalił. Dlatego też zdecydowałam się na jeden trening więcej. Zresztą w żaden sposób nie kolidowało to z innymi zajęciami i szkołą. Syn jest teraz aktywny fizycznie i lepiej wygląda. Stał się także bardziej zdyscyplinowany.