Każdy kto kiedykolwiek nauczył się jakieś czynności, a potem jej nie wykonywał wie, że za jakiś czas nic z tej wiedzy nie pozostanie. To jak z zanikaniem mięśnia nieużywanego. Uczyłeś się kiedyś szydełkować? Nie sądzę byś po dziesięciu latach pamiętał jak to się robi. Mówiłeś w przedszkolu po francusku? Czy wiele z tego pamiętasz?

Czy zagraniczny kurs językowy jest skuteczny?

kursy językowe za granicąDlatego każdą czynność jaką nabędziemy trzeba regularnie ćwiczyć. Czy to jest jazda na łyżwach czy nauka języka obcego. Jeśli zapisujemy się na kurs językowy w dorosłym życiu, znaczy, że albo chcemy się podszkolić, albo uczyć języka od postaw. Jeśli chcemy się go uczyć świadomie, znaczy, że będziemy z niego aktywnie korzystać. W takim wypadku warto zapisać się na kursy językowe za granicą. W Polsce prawdopodobnie skończy się tylko na teorii. Możemy mieć najlepszego nauczyciela, korepetytora, native speakera i szkoły, które „zmuszają” nas do mówienia, ale nie przełamią one bariery, która często pojawia się już, gdy jesteśmy za granicą. Tam pojawia się stres i strach przed tym, że popełnimy błąd i w styczności z obcym językiem przestajemy mówić. Gdy jesteśmy na takim kursie na granicą, na bieżąco walczymy z naszymi ograniczeniami. Jest to najlepsza metoda nauki, ponieważ, tak jak pływać uczymy się w basenie, a nie na sucho, teoretycznie w przebieralni, tak kurs językowy za granicą jest po prostu żywym kontaktem z językiem. Na bieżąco słyszymy, możemy pytać, słyszeć, widzieć, reagować na najbardziej naturalne obcemu językowi środowisko – inny kraj.

Największe ograniczenia i bariery mamy zazwyczaj do pokonania w głowie. Strach przed mówieniem to zazwyczaj zwykły stres odczuwany na myśl, o tym, że nie będziemy czegoś wiedzieć. A przecież nie musimy. Nie ma ludzi, którzy wiedzą wszystko!

Kategorie: Usługi