Zazwyczaj remonty mieszkań czy domów rozpoczynają się w późnym okresie wiosennym, a kończą wczesną jesienią. Jest to czas, w którym można zabezpieczyć się przed zimą i cieszyć się dobrą pogodą. Późniejsza jesień to głównie opady deszczu uniemożliwiające pracę w domach. Dlatego z moją rodziną zajęliśmy się niezbędnymi pracami.

Ciepło nowego grzejnika

grzejnik viessmannPodstawą w tym roku była wymiana grzejników w całym domu. Mieliśmy bardzo stare kaloryfery żeliwne. Wysłużyły się i przestały już dobrze grzać. W środku musiał zbierać się kamień, czy jakaś rdza, przez to powierzchnia grzania zmniejszała się, a do tego co chwila trzeba było je odpowietrzać. Gdy zaczęło z naszych grzejników już nawet kapać, uznaliśmy, że w tym roku będzie konieczność ich wymiany. Trzeba było to zrobić przed okresem grzewczym, bo później nie byłoby można, musieliśmy się pospieszyć. Najpierw trzeba było spuścić wodę ze starych grzejników i je zdemontować. Później był czas na wybór nowych grzejników. W moim pokoju znaleźć się miał grzejnik Viessmann o rozmiarze prawie półtora metra. Cieszyłam się z tego powodu, ponieważ mój grzejnik był nie dość, że mały, to jeszcze słabo grzał. W końcu będę miała ciepło w pokoju. Poza tym, wygląd tych grzejników bardzo mi odpowiadał. Moje stare były takie brzydkie i zajmowały dużo miejsca. Grzejniki z firmy Viessman wyglądały bardzo stylowo i do wszystkiego pasowały. W całym domu mieliśmy grzejniki od tego producenta.

Gdy zamontowano już grzejniki co nie trwało długo, byliśmy bardzo zadowoleni. Wyczekiwaliśmy rozpoczęcia sezonu na ogrzewanie. Kiedy już nadszedł, aż przyjemnie siedziało się w domu. W końcu było ciepło i przytulnie. Dawno już nie pamiętam takiego ciepła, bo ostatnio to tylko się trzęśliśmy i chodziliśmy w grubych swetrach w domu. 

Kategorie: Dom i ogród